Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
wordhea
Dołączył: 16 Lut 2009 Posty: 140 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 10:38, 01 Lip 2009 Temat postu: wjazd do garażu |
|
|
hmm.. nie wiem czy to ja mam tylko problemy czy jest takich osób więcej..
otóż wyjeżdżając z garażu non-stop przycieram podwoziem o ten próg na samej górze - nie jest to lekki ale potężny zgrzyt.
nie mam obniżanego samochodu, standard
dziś jechałem specjalnie bardzo bardzo powoli ale jest to samo...
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Sanchez
Dołączył: 16 Sty 2006 Posty: 343 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 17:35, 01 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Zerknij w prawie budowlanym jaki powinien byc dozwolony maksymalny spadek i zerknij czy nie macie za dużo.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
wordhea
Dołączył: 16 Lut 2009 Posty: 140 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 15:31, 02 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
dzięki,
poszukam jak się uda i zmierzę...
problemem dla mnie nie jest tyle co stromy podjazd co taki garb na samym końcu.
na tym "załamaniu" się podjazdu jest taki garb w stylu "śpiący policjant" żeby woda zapewne nie spływała do garażu tylko do kratki przed nim.
niestety rozwiązanie trochę nie bardzo - wiem że nie tylko mi się udało obetrzeć samochód..
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
piotrus313
Dołączył: 25 Kwi 2009 Posty: 52 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 22:59, 17 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
wordhea napisał: | dzięki,
poszukam jak się uda i zmierzę...
problemem dla mnie nie jest tyle co stromy podjazd co taki garb na samym końcu.
na tym "załamaniu" się podjazdu jest taki garb w stylu "śpiący policjant" żeby woda zapewne nie spływała do garażu tylko do kratki przed nim.
niestety rozwiązanie trochę nie bardzo - wiem że nie tylko mi się udało obetrzeć samochód.. |
Ten zjazd to totalne nieporozumienie. Najgorszy jego element to wlasnie garb. Moje auto ociera o niego brzuchem, a probowalem juz wyjezdzac na wszelkie mozliwe sposoby. Straszny fajans!
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez piotrus313 dnia Pią 23:02, 17 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
 |
piotrus313
Dołączył: 25 Kwi 2009 Posty: 52 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 15:09, 18 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Interweniowałem w tej sprawie telefonicznie u dewelopera. Pan Artur obiecal przekazac ten problem do podwykonawcy, bo dzisiaj zostawilem tam srodkowy wydech.
Nie wyobrazam sobie sytuacji w sezonie wakacyjno/urlopowym wyjechac z tego garazu zaladowanym autem...
Moja prosba jest nastepujaca, aby interweniowac w tej sprawie, bo nie dosc, ze jest stromo, to jest jeszcze na final garb. Problematycznym moze byc takze wyjezdzanie pod takim katem, jesli wezmiemy pod uwage, ze ktos bedzie sie zblizal z kierunku od piekutowej budy...
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Marta
Dołączył: 02 Gru 2008 Posty: 64 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 18:49, 19 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
O masz... Kolejny problem. Będziemy musieli sprawdzić ten wjazd przy najbliższej wizycie na osiedlu - miejmy nadzieję, że już z okazji odbioru.
Obawiam się tylko, że gadać to możemy długo. Tak jak o inne rzeczy. A jakby tak zacząć ich obciążać kosztami uszkodzeń samochodu?
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
piotrus313
Dołączył: 25 Kwi 2009 Posty: 52 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 6:44, 20 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Marta napisał: | O masz... Kolejny problem. Będziemy musieli sprawdzić ten wjazd przy najbliższej wizycie na osiedlu - miejmy nadzieję, że już z okazji odbioru.
Obawiam się tylko, że gadać to możemy długo. Tak jak o inne rzeczy. A jakby tak zacząć ich obciążać kosztami uszkodzeń samochodu? |
Jestem na etapie robienia wywiadu wsrod znajomych z branzy i w poszukiwaniu jakichs norm budowlanych dot. takich rozwiazan. Moze sie okazac, ze wszystko jest zgodnie z normami...
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
wordhea
Dołączył: 16 Lut 2009 Posty: 140 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 10:52, 20 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
całkiem możliwe że takie rozwiązania są zgodne z normami.. aczkolwiek na tym się nie znam (jeszcze)...
podjazd stromy mi nie przeszkadza - ale ten garb to masakra, ja mam poobcierany dół w samochodzie - teraz wyjeżdżam przez ten garb na skos, pod kątem - nie trę dzięki temu
ale za pierwszym razem myslalem że zawieszenie zostawie...
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
piotrus313
Dołączył: 25 Kwi 2009 Posty: 52 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 14:19, 20 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
wordhea napisał: | całkiem możliwe że takie rozwiązania są zgodne z normami.. aczkolwiek na tym się nie znam (jeszcze)...
podjazd stromy mi nie przeszkadza - ale ten garb to masakra, ja mam poobcierany dół w samochodzie - teraz wyjeżdżam przez ten garb na skos, pod kątem - nie trę dzięki temu
ale za pierwszym razem myslalem że zawieszenie zostawie... |
Do tego czasu prosba, aby interweniowac indywidualnie u dewelopera, a norm poszukamy. ;)
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
wordhea
Dołączył: 16 Lut 2009 Posty: 140 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 15:38, 20 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
teraz to jest luz bo prawie tam nikt nie mieszka - ale jak będzie jednocześnie ktoś wyjeżdżał i wjeżdżał to się na skos nie da... i wtedy można będzie coś urwać niestety...
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
piotrus313
Dołączył: 25 Kwi 2009 Posty: 52 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 14:35, 29 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
wordhea napisał: | teraz to jest luz bo prawie tam nikt nie mieszka - ale jak będzie jednocześnie ktoś wyjeżdżał i wjeżdżał to się na skos nie da... i wtedy można będzie coś urwać niestety... |
Czy ktos dostal w tej sprawie jakis feedback? Jesli nie, to trzeba sie przypominac.
<b>update</b>
Wyjazd ma zostac poprawiony.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez piotrus313 dnia Czw 9:09, 30 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
 |
XYZ
Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 31 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 23:39, 29 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Własine i co z pasami. Zrobił sie mały syf w garazu - w końcu jest już dostepny...
żeby wymalowac pasy trzeba najpierw posprzątać. Ktoś wie na co czeka Developer?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez XYZ dnia Śro 23:40, 29 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
 |
Marta
Dołączył: 02 Gru 2008 Posty: 64 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 7:33, 30 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
To ja przy okazji spytam o ciepłą wodę - jest już?
A na co czeka deweloper? Może na naszą rezygnację? Z roszczeń bądź z mieszkania? 
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
kpi23
Dołączył: 13 Sie 2008 Posty: 61 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 13:02, 05 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Nie wiem jak to jest i o co chodzi ale ja nie obcieram samochodem przy wyjeżdzie i mam jeszcze trochę zapasu ...
PS. I nie mam terenówki!
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
kpi23
Dołączył: 13 Sie 2008 Posty: 61 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 7:24, 11 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
To znów ja.
Jednak wczoraj udało mi się przytrzeć samochód przy wyjeździe ;(
Chyba jechałam trochę szybciej albo nie pod tym kątem ...
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
piotrus313
Dołączył: 25 Kwi 2009 Posty: 52 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 7:32, 11 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
kpi23 napisał: | To znów ja.
Jednak wczoraj udało mi się przytrzeć samochód przy wyjeździe ;(
Chyba jechałam trochę szybciej albo nie pod tym kątem ... |
Napisze po raz drugi, ze ten wyjazd to jest totalny fajans i fuszera ze strony dewelopera. Nikt chyba tego do konca nie przemyslal.
Dopoki nie zrobia porzadku z tym garbem to w moim przypadku, w garazu moge postawic co najwyzej rower. :/
Moze wartoby wystosowac jakies pismo w tej sprawie, bo slowne zapewnienia, jak nie trudno sie domyslic, nie wiele wnosza? Troche juz czekamy na jego poprawienie.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Marta
Dołączył: 02 Gru 2008 Posty: 64 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 8:19, 11 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Pismo to najlepsze wyjście. Tylko trzeba przygotować się na olewanie tych pism, odpowiedzi poniżej wszelkiej krytyki i taktykę "najlepszą obroną jest atak". Myśmy tego doświadczyli. A sprawa nie posunęła się ani o milimetr. Proponuję też wzorem mieszkańców innych inwestycji, takie sprawy załatwiać już poza tym forum.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
kpi23
Dołączył: 13 Sie 2008 Posty: 61 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 8:29, 11 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
To może wymieńmy się e-mailami i w ten sposób dyskutujmy?
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
piotrus313
Dołączył: 25 Kwi 2009 Posty: 52 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 9:41, 11 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
kpi23 napisał: | To może wymieńmy się e-mailami i w ten sposób dyskutujmy? |
Stosowna informacje wyslalem na priv.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Loksli
Dołączył: 21 Lip 2009 Posty: 4 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 7:35, 16 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Czy może ktoś orientuje się kiedy zostanie oddany do użytku garaż? Bo niestety efektów "pracy" nie widać???
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
piotrus313
Dołączył: 25 Kwi 2009 Posty: 52 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 9:42, 30 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Loksli napisał: | Czy może ktoś orientuje się kiedy zostanie oddany do użytku garaż? Bo niestety efektów "pracy" nie widać??? |
Garaz ma zostac posprzatany i pomalowany. Nikt nie moze do niego wjezdzac w obecnej chwili.
Zostaly zamontowane "detektory", ktore zapalaja swiatla na zjedzie. Dodatkowo wczesniej zainstalowano wentylacje.
Wygladzono takze problematyczny garb, ktory obecnie da sie moim samochodem pokonac bez otarcia brzuchem.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
|